Zazdroszczę niektórym daru syntezy, kiedy potrafią w kilku zdaniach opisać wielkie dzieła.
Czytam komentarz Martiniego do DzApost i dla własnej przyjemności podaje tłumaczenie paragrafu o celu tej księgi. Dla mnie perełka.
Czytam komentarz Martiniego do DzApost i dla własnej przyjemności podaje tłumaczenie paragrafu o celu tej księgi. Dla mnie perełka.
Zamysł dzieła
Autor uporządkował
dzieło, jego strukturę i styl, według tego, co wyraził w prologu adresowanym do
Teofila: „abyś się mógł przekonać o
całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.” Mimo tego, zamysł
dzieła pozostaje otwarty na wiele różnych interpretacji. Dokonuje się to już od
wieku XVIII, odkąd cel dzieła Łukasza jest stale intepretowany przez różnych
krytyków. Do tamtego czasu uznawało się zwyczajnie, że Łukasz pragnął
przedstawić życie pierwszych chrześcijan i bronić św. Pawła przed różnymi
przeciwnikami, ukazując jednocześnie działanie Ducha Św. w głoszeniu Dobrej
Nowiny.
W czasach nam
bliższych zaczęto zauważac, że w dziele Łukasza niektórym z wydarzeń autor
poświęca niewiele miejsca, znowu inne są przez niego szeroko opisywane. Co może
oznaczać taki wybór wydarzeń, które zostały bardzo zakcentowane, a pominięcie
lub nierozwinięcie wielu innych, ważnych dla Kościoła pierwotnego? Dla
przykładu: wiele dowiadujemy się o Piotrze, jest kilka lakonicznych wzmianek o
Janie, ale nie wiem prawie wcale nic o losach innych apostołów. Niektóre
postaci są przedstawione w sposób uroczysty, jak np. Maciej (1,15-26), by potem
słuch o nich zaginął. Inne ważne osoby pojawiają się na chwilę. Należą do nich
Barnaba, Szczepan, Filip, Apollo, Tymoteusz. Potem zostają zapomniane. Podobnie
po rozdziale 15 nie usłyszymy już o Piotrze. Nawet Paweł, którego opis dominuje
przez całą drugą część księgi, na końcu, okazuje się dalej pozostawać w
więzieniu, a czytelnik zostaje w domysłach, co do jego dalszych losów. Z
drugiej strony, wydarzenia o mniejszym znaczeniu, jak np. rozbicie okrętu z
apostołem, są opisane w sposób bardzo szczegółowy (27,9-44). Badania krytyków
ostatnich stuleci są skoncentrowane na ustaleniu według jakiego klucza został
przedstawiony taki typ narracji. Punktem wyjścia do refleksji nad celowością
narracji Łukasza może być praca J.J. Griesbacha, De consilio que scriptor in
Actibus Apostolorum concinnandis ductus fuerit, opublikowana w 1798 w
Jenie. Aż do dzisiaj, nie można zliczyć wszystkich propozycji podanych przez
różne szkoły egzegetyczne. Według F.Ch. Baura i szkoły z Tybingi (około 1850)
Dzieje Apostolskie wykazują kompromis między judeochrześcijaństwem II wieku a
paulinizmem. Inni (Overbeck, 1870) są zdania, że księga tworzy apologię
chrześcijaństwa jako religio licita, czyli możliwa do akceptacji przez
władzę rzymską. Niektórzy twierdzą, że tekst służył Pawłowi do obrony w czasie
procesu sądowego.
Dzisiaj,
odrzuca się skrajne i jednostronne opinie, które dostrzegają w dziele tylko
jeden zamysł i przy tym dodają coś więcej do tego, co jest w samym tekście.
Badania funkcji drugiej księgi do Teofila skupiają się bardziej na redakcji
dzieła Łukasza, która wynika z egzaminowanego tekstu w swojej strukturze i
użytych środkach stylistycznych. Dzięki tej analizie docieramy w sposób
bardziej obiektywny do wewnętrznego zamysłu księgi. Nie może ona jednak zostać
ograniczona do jednej idei, do jednego kodu wyjaśniającego wszystko. Analiza ta
jest złożona i wielowątkowa, tak jak różnorodne są zainteresowania Łukasza i
rodzaje środków, które chce zastosowac dla wspólnoty, dla której służy jako
pisarz. Punktami zbieżności tych współczesnych badań mogą być następujące
uwagi.
- 1. Po
pierwsze należy pamiętać, że intencje autora nie wynikają jedynie z badania
Dziejów, ale również z trzeciej ewangelii. Obie księgi powinny być studiowane razem
jako jedno dzieło. Dla przykładu, można zauważyć, że odniesienie do Iz 40,5,
którym kończy się księga Dziejów (28,28), zdobywa pełne znaczenie, jeśli
porówna się z tym samym cytatem w Łk 3,6, na początku działalności Jezusa. W
podobny sposób analiza rodziału 24 Ewangelii ukaże wydarzenia, które zostaną
rozwinięte w Dziejach. Mimo różnic między dwiema księgami, które autor
rozdzielił, ważne jest, aby nie określać funkcji jednej z nich, bez
uwzględnienia drugiej.
- 2. Takie
podejście do księgi Dziejów jest badane z uwzględnieniem wspólnoty, do której
Łukasz należał i jej interesów, które można odkryć w księdze. Chodzi
prawdopodobnie o jedną wspólnotę złożoną w większości z pogańskich konwertytów,
którzy są jednak zaniepokojeni obecnością
korzeni starotestamentalnych w chrześcijańskim przekazie. Z pewnością
stanowili grupę związaną z Pawłem, w którym prawdopodobnie widzieli założyciela
swojej wspólnoty i obrońcę wolności ewangelicznej od Prawa Mojżeszowego, które
chcieli narzucić im Judejczycy. Wspólnota Łukasza była świadkiem ekspansji
Kościoła, oddalającego się od historycznego Izraela, stąd próbowała zrozumieć
to, co zostało obiecane narodowi wybranemu w Starym Testamencie. Wspólnota,
która jest osadzona w świecie pogańskim i w wymiarze socjalnym poza
rzeczywistością hebrajską, w czasie,w którym wielcy apostołowie rozeszli się w
różne strony, a ciagle naglące pozostaje pytanie o związek z planem Bożym ze
Starego Testamentu, o ciągłość między Izraelem a Chrystusem, który przecież
zawsze działał dla swojego ludu. Dzieło Łukasza rozważa tę ciągłość, która
zostaje określona przez misję Chrystusa zmartwychwstałego powierzoną apostołom
i kontynuowaną przez Szczepana, Pawła i innych świadków, a która jest niesiona
do najdalszych zakątków i jednocześnie umacniana w Jerozolimie, gdzie Chrystus
zmartwychwstały ukazał się, zesłał Ducha św. i gdzie apostołowie po raz
pierwszy głosili dobrą nowinę. Księga Dziejów jest prezentowana pod znakiem
ciągłości: między działalnością Chrystusa a życiem wspólnot, między Izraelem a
Kościołem, między judeo-chrześijanami a konwertytami z pogaństwa. Gwarantem tej
ciągłości, niewidocznym, ale zawsze działającym, jest Duch św., zesłany przez
Chrystusa zmartwychwstałego, zaś tym widocznym znakiem są apostołowie i którzy
w ich imieniu kontynuują ich dzieła.
- 3. Zamysł
autora zawarty w księdze nie ogranicza się jedynie do płaszczyzny historyczno –
narracyjnej, do opisów wydarzeń, ale obejmuje również wymiar doktrynalny, który
przedstawione wydarzenia prezentują. Wydarzenie z Dziejów nie są jedynie
opowiadane dla samych siebie, ale ze względu na zawarty w nich plan Bożego
działania. Dzieje Kościoła tworzą część integralną Bożego planu zbawienia, jako
przedłużenie planu zapowiedzianego w Starym Testamencie i w pełni objawionego w
osobie Jezusa. W przepowiadaniu ewangelii poganom proroctwa mesjańskie znajdują
ostateczne wypełnienie i ten sposób zostaje objawiona jedność i ciągłość Bożego
planu zbawienia.

No comments:
Post a Comment