Monday, May 6, 2019

CARLO MARIA MARTINI: ATTI DEGLI APOSTOLI

Zazdroszczę niektórym daru syntezy, kiedy potrafią w kilku zdaniach opisać wielkie dzieła.
Czytam komentarz Martiniego do DzApost i dla własnej przyjemności podaje tłumaczenie paragrafu o celu tej księgi. Dla mnie perełka.



Zamysł dzieła
Autor uporządkował dzieło, jego strukturę i styl, według tego, co wyraził w prologu adresowanym do Teofila: „abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.”  Mimo tego, zamysł dzieła pozostaje otwarty na wiele różnych interpretacji. Dokonuje się to już od wieku XVIII, odkąd cel dzieła Łukasza jest stale intepretowany przez różnych krytyków. Do tamtego czasu uznawało się zwyczajnie, że Łukasz pragnął przedstawić życie pierwszych chrześcijan i bronić św. Pawła przed różnymi przeciwnikami, ukazując jednocześnie działanie Ducha Św. w głoszeniu Dobrej Nowiny.
W czasach nam bliższych zaczęto zauważac, że w dziele Łukasza niektórym z wydarzeń autor poświęca niewiele miejsca, znowu inne są przez niego szeroko opisywane. Co może oznaczać taki wybór wydarzeń, które zostały bardzo zakcentowane, a pominięcie lub nierozwinięcie wielu innych, ważnych dla Kościoła pierwotnego? Dla przykładu: wiele dowiadujemy się o Piotrze, jest kilka lakonicznych wzmianek o Janie, ale nie wiem prawie wcale nic o losach innych apostołów. Niektóre postaci są przedstawione w sposób uroczysty, jak np. Maciej (1,15-26), by potem słuch o nich zaginął. Inne ważne osoby pojawiają się na chwilę. Należą do nich Barnaba, Szczepan, Filip, Apollo, Tymoteusz. Potem zostają zapomniane. Podobnie po rozdziale 15 nie usłyszymy już o Piotrze. Nawet Paweł, którego opis dominuje przez całą drugą część księgi, na końcu, okazuje się dalej pozostawać w więzieniu, a czytelnik zostaje w domysłach, co do jego dalszych losów. Z drugiej strony, wydarzenia o mniejszym znaczeniu, jak np. rozbicie okrętu z apostołem, są opisane w sposób bardzo szczegółowy (27,9-44). Badania krytyków ostatnich stuleci są skoncentrowane na ustaleniu według jakiego klucza został przedstawiony taki typ narracji. Punktem wyjścia do refleksji nad celowością narracji Łukasza może być praca J.J. Griesbacha, De consilio que scriptor in Actibus Apostolorum concinnandis ductus fuerit, opublikowana w 1798 w Jenie. Aż do dzisiaj, nie można zliczyć wszystkich propozycji podanych przez różne szkoły egzegetyczne. Według F.Ch. Baura i szkoły z Tybingi (około 1850) Dzieje Apostolskie wykazują kompromis między judeochrześcijaństwem II wieku a paulinizmem. Inni (Overbeck, 1870) są zdania, że księga tworzy apologię chrześcijaństwa jako religio licita, czyli możliwa do akceptacji przez władzę rzymską. Niektórzy twierdzą, że tekst służył Pawłowi do obrony w czasie procesu sądowego.
Dzisiaj, odrzuca się skrajne i jednostronne opinie, które dostrzegają w dziele tylko jeden zamysł i przy tym dodają coś więcej do tego, co jest w samym tekście. Badania funkcji drugiej księgi do Teofila skupiają się bardziej na redakcji dzieła Łukasza, która wynika z egzaminowanego tekstu w swojej strukturze i użytych środkach stylistycznych. Dzięki tej analizie docieramy w sposób bardziej obiektywny do wewnętrznego zamysłu księgi. Nie może ona jednak zostać ograniczona do jednej idei, do jednego kodu wyjaśniającego wszystko. Analiza ta jest złożona i wielowątkowa, tak jak różnorodne są zainteresowania Łukasza i rodzaje środków, które chce zastosowac dla wspólnoty, dla której służy jako pisarz. Punktami zbieżności tych współczesnych badań mogą być następujące uwagi.
  • 1.      Po pierwsze należy pamiętać, że intencje autora nie wynikają jedynie z badania Dziejów, ale również z trzeciej ewangelii. Obie księgi powinny być studiowane razem jako jedno dzieło. Dla przykładu, można zauważyć, że odniesienie do Iz 40,5, którym kończy się księga Dziejów (28,28), zdobywa pełne znaczenie, jeśli porówna się z tym samym cytatem w Łk 3,6, na początku działalności Jezusa. W podobny sposób analiza rodziału 24 Ewangelii ukaże wydarzenia, które zostaną rozwinięte w Dziejach. Mimo różnic między dwiema księgami, które autor rozdzielił, ważne jest, aby nie określać funkcji jednej z nich, bez uwzględnienia drugiej.
  • 2.          Takie podejście do księgi Dziejów jest badane z uwzględnieniem wspólnoty, do której Łukasz należał i jej interesów, które można odkryć w księdze. Chodzi prawdopodobnie o jedną wspólnotę złożoną w większości z pogańskich konwertytów, którzy są jednak zaniepokojeni obecnością  korzeni starotestamentalnych w chrześcijańskim przekazie. Z pewnością stanowili grupę związaną z Pawłem, w którym prawdopodobnie widzieli założyciela swojej wspólnoty i obrońcę wolności ewangelicznej od Prawa Mojżeszowego, które chcieli narzucić im Judejczycy. Wspólnota Łukasza była świadkiem ekspansji Kościoła, oddalającego się od historycznego Izraela, stąd próbowała zrozumieć to, co zostało obiecane narodowi wybranemu w Starym Testamencie. Wspólnota, która jest osadzona w świecie pogańskim i w wymiarze socjalnym poza rzeczywistością hebrajską, w czasie,w którym wielcy apostołowie rozeszli się w różne strony, a ciagle naglące pozostaje pytanie o związek z planem Bożym ze Starego Testamentu, o ciągłość między Izraelem a Chrystusem, który przecież zawsze działał dla swojego ludu. Dzieło Łukasza rozważa tę ciągłość, która zostaje określona przez misję Chrystusa zmartwychwstałego powierzoną apostołom i kontynuowaną przez Szczepana, Pawła i innych świadków, a która jest niesiona do najdalszych zakątków i jednocześnie umacniana w Jerozolimie, gdzie Chrystus zmartwychwstały ukazał się, zesłał Ducha św. i gdzie apostołowie po raz pierwszy głosili dobrą nowinę. Księga Dziejów jest prezentowana pod znakiem ciągłości: między działalnością Chrystusa a życiem wspólnot, między Izraelem a Kościołem, między judeo-chrześijanami a konwertytami z pogaństwa. Gwarantem tej ciągłości, niewidocznym, ale zawsze działającym, jest Duch św., zesłany przez Chrystusa zmartwychwstałego, zaś tym widocznym znakiem są apostołowie i którzy w ich imieniu kontynuują ich dzieła.
  • 3.       Zamysł autora zawarty w księdze nie ogranicza się jedynie do płaszczyzny historyczno – narracyjnej, do opisów wydarzeń, ale obejmuje również wymiar doktrynalny, który przedstawione wydarzenia prezentują. Wydarzenie z Dziejów nie są jedynie opowiadane dla samych siebie, ale ze względu na zawarty w nich plan Bożego działania. Dzieje Kościoła tworzą część integralną Bożego planu zbawienia, jako przedłużenie planu zapowiedzianego w Starym Testamencie i w pełni objawionego w osobie Jezusa. W przepowiadaniu ewangelii poganom proroctwa mesjańskie znajdują ostateczne wypełnienie i ten sposób zostaje objawiona jedność i ciągłość Bożego planu zbawienia.