This is not exactly something about the Bible, but I found it worthy to be taken notes of.
From the book "Meditation from the heart of Judaism", edited by Avram Davis,1997,Woodstock, Vermont.
Rabbi Rami M.Shapiro
Ten-point program of spiritual practice:
1. avodah be-bittul silent sitting
2. gerushin recitation of a sacred phrase
3. musar daily studying of teachings
4. kavvanah focused attention
5.teshuvah self-perfection, kind of examination of conscience
6. tzedakah generosity
7. gemilut chesed acts of loving kindness, seeking opportunity to be of service to others
8. pitron chalomot dreamworld, dreams
9. kashrut ethical consumption, health
10. Shabbat
Sylvia Boorstein - great insights
"Judaism is a blessing religion , and mindfulness supports the capacity to bless at all times. (...) Wisdom is the realm, in which blessings are kept alive"
Wednesday, March 2, 2011
Saturday, January 8, 2011
Piesn na piesniami - komentarze
Pieśń nad pieśniami - The New Interpreters Bible Renita J. Weems
Šîr haššîrîm – pieśn nad pieśniami, najważniejsza pieśń.
Salomon posiadał 700 żon, 300 konkubin (1Kr11,1-8; por. Pwt 17,17)
Trzy tematy rozważane razem (seks, władza i mądrość).
Zaproszenie w świat miłości.
1,2-6
Od samego początku jest przedstawiony słuchaczowi temat bardzo intymny, do którego zostaje zaproszony, przez narratora-kobietę, która nie przedstawia się. W pierwszych wersetach, bardzo często zmienia się podmiot (ty, on, my), tak, że nie wiadomo, ile osób bierze udział w narracji.
DWD – spółgłoski słowa miłość po hebrajsku. Jest porównana do wina.
W całym fragmencie wyłania się obraz kobiety, która nie odpowiada biblijnemu wyobrażeniu kobiety posłusznej, pasywnej i poza kilkoma wyjątkami nieobecnej w historiach zdominowanych przez mężczyzn. Kobieta z Pieśni nad pieśniami jest odważna, pragnie intymnej miłości, nie waha się pójść i oddać się swojemu ukochanemu.
Seks nigdy nie jest tematem głównym, raczej pomaga odkryć prawdziwe pragnienia, żądze i namiętności strach i fantazje, czyli bogactwo ludzkich doznań.
Dla tych, którzy odczytują Pień nad pieśniami jako alegorię miłości Boga do człowieka, zaproszenie do intymnej relacji z ukochanym, nie jest jedynie wyjawianiem rąbka tajemnicy o Bogu, ale przede wszystkim odsłania tajemnicę o nas samych.
1,5-6
Nā’wâ - piękna
Jedyna kobieta, która opisuję samą siebie własnym słowami. Piękność innych kobiety z ST, zawsze jest widziana przez męskie oczy narratora. (np. Rachela Rdz29,17).
Kobieta jest piękna, a jej skóra ma ciemny kolor. Nietypowa uroda, urzekająca swoją odmiennością.
1,7 – 2,7
7.
„O ty , którego miłuje dusz moja,
wskaż mi, gdzie pasiesz swoje stada,
gdzie dajesz mi spocząć w południe,
abym się nie błąkała
wśród stad swoich towarzyszy”.
Dosłownie, żebym nie stała zakryta welonem. Nie chodzi o bycie jedną z prostytutek, które zakrywały welonem twarz ukrywając swoją tożsamość. Poeta pokazuję odwieczne napięcie i niepewność kobiety, która szuka swojego wymykającego się jej ukochanego.
8. Lakoniczna odpowiedź ukochanego jest zabiegiem mającym na celu przedłużanie gry miłosnej. Jedna strona umiera z miłości i pragnienia, druga niespostrzeżenie ucieka.
9-11 Seria porównań piękna kobiety do klaczy w zaprzęgu faraona.
12-17
Kobieta nazywa swojego ukochanego pasterza królem, z którym przebywa na uczcie na wolnym powietrzu, wśród cedrów i cyprysów. Drogocenny olejek nardowy kobiety rozwiewa swą woń. (olejek nardowy J12,3). On wychwala piękno jej oczu. Leżą na łożu z zieleni, gotowi kosztować miłości.
2,1-7
7. „Zaklinam was, córki jerozolimskie,
na gazele na łanie pól:
nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie ukochanej (miłości jak chcą inni),
póki nie zechce sama.”
Wers ten przedstawia mądrość kobiety, która uczy się życia poprzez miłość do mężczyzny. Ona zaczyna dojrzewać w miłości, respektując jej prawa i czas.
2,8-17
Fragment podkreśla, zresztą jak cała księga, wzajemną przynależność do siebie ukochanych. „Mój miły jest mój, a ja jestem jego”(16). Przyrównanie miłości do przyrody rozbudzonej nadejściem wiosny. Cała pieśń jest przepełniona dźwiękiem głosów. Wszystko kończy się kolejną grą przekładającą najbardziej intymny moment wzajemnego złączenia się ukochanych. Ukochana wyznacza kolejne spotkanie:
„Nim wiatr wieczorny powieje
i znikną cienie, wróć, bądź podobny mój miły,
do gazeli, do młodego jelenia
na górach Beter”(17)!
3,1-5
Na początku zderzamy się z dramatem kobiety, która nie potrafi znaleźć swojego ukochanego. Szuka go wszędzie błąkając sie po ulicach miasta i pytając o niego przypadkowo spotkane osoby. W końcu znajduje go i od razu składa przysięgę, że już więcej go nie wypuści i że wprowadzi go do domu swej matki. Niespotykany w Biblii zwrot określający dom rodzinny „domem matki”, który przecież w kulturze semickiej jest własnością ojca – symboliczne odrzucenie porządku, jaki kieruje się świat, na rzecz wejścia w intymną przestrzeń, do której nie ma wstępu ojciec reprezentujący władzę i posiadanie. Dom matki jest miejscem szczególnej relacji, jaka łączy matkę z córką. I znowu powtarza się refren przypominający o uszanowaniu własnego rytmu miłości.
3,6-11
Pewnego rodzaju przerywnik, na wzór marzenia, w którym dowiadujemy się o uroczystym orszaku weselnym Salomona. Kobieta marzy, aby jej własne zaślubiny były równie wyjątkowe jak te królewskie.
4,1-5,1
1-8 Podobieństwo brzmieniowe słowa hebrajskiego„lĕbônâ”- kadzidło i nazwy geograficznej Liban. Porównania piękna kobiety do ogromu i bogactwa natury, może wskazywać na typ miłości odległej, po ludzku nie osiągalnej, która istnieje tylko w sferze idei. Z drugiej strony uczucie miłości jawi się tutaj jako jak najbardziej realne. Ukochany zachwyca się pięknem jej włosów, zębów, ust, piersi itd., ale nie odnosi się do wyjaśnień ukochanej usprawiedliwiającej nietypowy odcień swojej cery (1,5-6). W oczach mężczyzny ukochana posiada urodę nieskazitelną. „Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w tobie skazy”(4,7).
9-15
Hebrajskie Lbb może oznaczać na sposób poetycki skradzenie serca. Zwrot „Siostro ma, oblubienico”, kilka razy powtarzany w tym fragmencie, podkreśla atmosferę intymności. Mamy tutaj do czynienia z „poezją ogrodu”, która przepełniona jest zapachem kwiatów, ziół i balsamów. Ogród jest idealnym miejscem miłosnego spotkania i symbolem płodności kobiety. Miejscem ucieczki i schronienia kochanków, ale również „zdrojem wód żywych spływających z Libanu” (15). Ogród (gan) oraz zdrój (gal) często występują zamiennie. Ogród zamknięty, ogrodzony czy zdrój odpowiadają dziewictwu kobiety, jej wierności w stosunku do męża. Księga Przysłów 5,16-19.
4,16-5,1
Kobieta prosi wiatr o uniesienie zapachów ze swojego ogrodu, aby ukochany, gdy wejdzie w jego bramy, mógł zakosztować całego jego bogactwa.
5,2-6,13
5,2-8
Nasuwa się pytanie czy początkowy opis całej sceny odnosi się do rzeczywistych wydarzeń, czy może mamy do czynienia z opisem marzeń sennych kobiety? Kobieta poruszona nadejściem ukochanego wstaje, aby otworzyć mu otworzyć drzwi (może również znaczyć otwarcie się na doznanie seksualne), lecz on znika. Wszystko zamiera, cały czar spotkania, podniecenie przemijają. Kobieta wyrusza na poszukiwanie ukochanego. Woła go, ale nie otrzymuje odpowiedzi. Dramatyczny przykład miłości nieodwzajemnionej.
7-8
Kobieta wychodzi w nocy na ulicę miasta, gdzie zostaje napadnięta, pobita i prawdopodobnie zgwałcona. Grupa strażników bierze ją za prostytutkę. Do cierpień psychicznych dochodzi ból fizyczny. W wersecie 8 nie mamy już tylko do czynienia z kobietą zakochaną, ale z kobietę chorą z miłości.
9
Co jest takiego szczególnego w twoim ukochanym? – pytają inne kobiety. Co nam do tego? Pytania kobiet jerozolimskich wyrażają wątpliwości czytelnika.
5,10-16
Opis pasterza, jego fizycznego piękna, odpowiada ideałowi mężczyzny ze starożytności. Całość ciała, od głowy po stopy, według kolejności opisu zawartego w poemacie, zachwyca swoją harmonijnością i pełnią zdrowia. Najbardziej jednak pociągającą cechą jest jego miły głos (13 i 16). „Taki jest miły mój” - kończy z nieukrywaną dumą kobieta.
6,1-3
Wreszcie kobiety jerozolimskie wykazują zainteresowanie ukochanym. Chcą go zobaczyć na własne oczy. Aby nieco ostudzić pragnienia kobiet, ukochana przypomina, że on należy tylko do niej, a ona do niego.
6,4-10
Tym razem pasterz opisuje swoją ukochaną. Używa obrazów bardzo „męskich”, porównań związanych z pasterstwem i z wojskiem. Jednocześnie podkreśla jej wyjątkowość na tle innych kobiet. Jeden z nielicznych fragmentów biblijnych, w który bohaterem jest zakochany mężczyzna.
6,11-12
Bardzo trudne wersy do interpretacji. Wydają się nie pasować do poprzedzających i następujących po nich fragmentów.
6,13 lub 7,1
Piękna ukochana nie potrzebuje już słów ukochanego opisującego jej przymioty. Teraz świadkowie całej historii wzywają ją, aby mogli sami doświadczyć jej niepowtarzalnego piękna, chociaż ona protestuję przypominając o swojej godności. Nie jest obiektem, na który się patrzy i ocenia.
7,1-8,7
7,1-9
Książe wychwala piękno ciała kobiety, tym razem zaczynając od stóp. Jest to bardzo intymny i szczegółowy opis, który różni się znacznie od ideału kobiety współczesnej. Kobieta z Pieśni nad pieśniami jest ideałem płodności, ciałem z krwi i kości, o wyraźnej formie i smukłej sylwetce. Jej poszczególne partie twarzy są porównywane do starożytnych metropolii: Heszbon, Bath-rabbim, Liban, Damaszek i Karmel. W ostatnie fazie mężczyzna puszcza wodza fantazji, kosztując słodycz i dotykając ciała ukochanej.
7,10-13
W wersecie 10 kobieta przerywa erotyczny sen mężczyzny. Przywołuje słowa Boga skierowane do Ewy w momencie wygnania z Edenu, (Rdz2,16 ), zwiastujące wieczne pragnienie kobiety, które będzie podporządkowane jej mężowi. Kobieta w sposób bardzo otwarty i odważny zaprasza go w podróż przez pola i winnice, gdzie odda mu samą siebie.
8,1-5
Kobieta chciałaby, żeby jej ukochany pochodził z jej rodziny, z tego samego plemienia, co było powszechnym warunkiem zawarcia małżeństwa w ówczesnej kulturze. Przykładowo idealnym małżeństwem biblijnym jest związek kuzynów. Po raz kolejny dowiadujemy się o napięciu jakie niesie w tej historii romans pasterza z czarnoskórą kobietą. W wersecie 5 widzimy kobietę wspartą na ramieniu ukochanego, powracających z pustyni, miejsca ich miłości. Kobieta wyłania się zmieniona, z nową świadomością samej siebie. Inni patrząc na nią pytają się: kim jest?
8,6-7
Kochankowie składają sobie przysięgę miłości, która jest najpotężniejszą siłą, przewyższającą wszelkie żywioły i nawet samą śmierć. Przysięga kochanków jest również świadomością, że miłość niesie ze sobą niebezpieczeństwo ludzkiej zazdrości. Hebrajskie słowo qin`â oznacza ludzką namiętność, najczęściej rozumianą jako zazdrość.
Epilog 8,8-14
Zdaniem niektórych fragment jest późniejszym dodatkiem, bo trudno dopatrzyć się kontynuacji i zwartości z tekstem wcześniejszym. Ciekawą interpretacją jest czytanie tego fragmentu jako kulminacyjnego momentu stosunku między dwoma kochankami, gdy ukochana ponagla ukochanego, słysząc zbliżających się braci, którzy odkryją ich zakazany romans. Po hymnie 8,6-7 wychwalającym potęgę miłości, autor, który jest realistą, pokazuje praktyczny i ziemski wymiar miłości, która jest uwikłana w relacje społeczno-kulturowe. Pokazuje realną cenę, którą trzeba zapłacić za oddawanie się idealistycznym uczuciom.
Šîr haššîrîm – pieśn nad pieśniami, najważniejsza pieśń.
Salomon posiadał 700 żon, 300 konkubin (1Kr11,1-8; por. Pwt 17,17)
Trzy tematy rozważane razem (seks, władza i mądrość).
Zaproszenie w świat miłości.
1,2-6
Od samego początku jest przedstawiony słuchaczowi temat bardzo intymny, do którego zostaje zaproszony, przez narratora-kobietę, która nie przedstawia się. W pierwszych wersetach, bardzo często zmienia się podmiot (ty, on, my), tak, że nie wiadomo, ile osób bierze udział w narracji.
DWD – spółgłoski słowa miłość po hebrajsku. Jest porównana do wina.
W całym fragmencie wyłania się obraz kobiety, która nie odpowiada biblijnemu wyobrażeniu kobiety posłusznej, pasywnej i poza kilkoma wyjątkami nieobecnej w historiach zdominowanych przez mężczyzn. Kobieta z Pieśni nad pieśniami jest odważna, pragnie intymnej miłości, nie waha się pójść i oddać się swojemu ukochanemu.
Seks nigdy nie jest tematem głównym, raczej pomaga odkryć prawdziwe pragnienia, żądze i namiętności strach i fantazje, czyli bogactwo ludzkich doznań.
Dla tych, którzy odczytują Pień nad pieśniami jako alegorię miłości Boga do człowieka, zaproszenie do intymnej relacji z ukochanym, nie jest jedynie wyjawianiem rąbka tajemnicy o Bogu, ale przede wszystkim odsłania tajemnicę o nas samych.
1,5-6
Nā’wâ - piękna
Jedyna kobieta, która opisuję samą siebie własnym słowami. Piękność innych kobiety z ST, zawsze jest widziana przez męskie oczy narratora. (np. Rachela Rdz29,17).
Kobieta jest piękna, a jej skóra ma ciemny kolor. Nietypowa uroda, urzekająca swoją odmiennością.
1,7 – 2,7
7.
„O ty , którego miłuje dusz moja,
wskaż mi, gdzie pasiesz swoje stada,
gdzie dajesz mi spocząć w południe,
abym się nie błąkała
wśród stad swoich towarzyszy”.
Dosłownie, żebym nie stała zakryta welonem. Nie chodzi o bycie jedną z prostytutek, które zakrywały welonem twarz ukrywając swoją tożsamość. Poeta pokazuję odwieczne napięcie i niepewność kobiety, która szuka swojego wymykającego się jej ukochanego.
8. Lakoniczna odpowiedź ukochanego jest zabiegiem mającym na celu przedłużanie gry miłosnej. Jedna strona umiera z miłości i pragnienia, druga niespostrzeżenie ucieka.
9-11 Seria porównań piękna kobiety do klaczy w zaprzęgu faraona.
12-17
Kobieta nazywa swojego ukochanego pasterza królem, z którym przebywa na uczcie na wolnym powietrzu, wśród cedrów i cyprysów. Drogocenny olejek nardowy kobiety rozwiewa swą woń. (olejek nardowy J12,3). On wychwala piękno jej oczu. Leżą na łożu z zieleni, gotowi kosztować miłości.
2,1-7
7. „Zaklinam was, córki jerozolimskie,
na gazele na łanie pól:
nie budźcie ze snu, nie rozbudzajcie ukochanej (miłości jak chcą inni),
póki nie zechce sama.”
Wers ten przedstawia mądrość kobiety, która uczy się życia poprzez miłość do mężczyzny. Ona zaczyna dojrzewać w miłości, respektując jej prawa i czas.
2,8-17
Fragment podkreśla, zresztą jak cała księga, wzajemną przynależność do siebie ukochanych. „Mój miły jest mój, a ja jestem jego”(16). Przyrównanie miłości do przyrody rozbudzonej nadejściem wiosny. Cała pieśń jest przepełniona dźwiękiem głosów. Wszystko kończy się kolejną grą przekładającą najbardziej intymny moment wzajemnego złączenia się ukochanych. Ukochana wyznacza kolejne spotkanie:
„Nim wiatr wieczorny powieje
i znikną cienie, wróć, bądź podobny mój miły,
do gazeli, do młodego jelenia
na górach Beter”(17)!
3,1-5
Na początku zderzamy się z dramatem kobiety, która nie potrafi znaleźć swojego ukochanego. Szuka go wszędzie błąkając sie po ulicach miasta i pytając o niego przypadkowo spotkane osoby. W końcu znajduje go i od razu składa przysięgę, że już więcej go nie wypuści i że wprowadzi go do domu swej matki. Niespotykany w Biblii zwrot określający dom rodzinny „domem matki”, który przecież w kulturze semickiej jest własnością ojca – symboliczne odrzucenie porządku, jaki kieruje się świat, na rzecz wejścia w intymną przestrzeń, do której nie ma wstępu ojciec reprezentujący władzę i posiadanie. Dom matki jest miejscem szczególnej relacji, jaka łączy matkę z córką. I znowu powtarza się refren przypominający o uszanowaniu własnego rytmu miłości.
3,6-11
Pewnego rodzaju przerywnik, na wzór marzenia, w którym dowiadujemy się o uroczystym orszaku weselnym Salomona. Kobieta marzy, aby jej własne zaślubiny były równie wyjątkowe jak te królewskie.
4,1-5,1
1-8 Podobieństwo brzmieniowe słowa hebrajskiego„lĕbônâ”- kadzidło i nazwy geograficznej Liban. Porównania piękna kobiety do ogromu i bogactwa natury, może wskazywać na typ miłości odległej, po ludzku nie osiągalnej, która istnieje tylko w sferze idei. Z drugiej strony uczucie miłości jawi się tutaj jako jak najbardziej realne. Ukochany zachwyca się pięknem jej włosów, zębów, ust, piersi itd., ale nie odnosi się do wyjaśnień ukochanej usprawiedliwiającej nietypowy odcień swojej cery (1,5-6). W oczach mężczyzny ukochana posiada urodę nieskazitelną. „Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w tobie skazy”(4,7).
9-15
Hebrajskie Lbb może oznaczać na sposób poetycki skradzenie serca. Zwrot „Siostro ma, oblubienico”, kilka razy powtarzany w tym fragmencie, podkreśla atmosferę intymności. Mamy tutaj do czynienia z „poezją ogrodu”, która przepełniona jest zapachem kwiatów, ziół i balsamów. Ogród jest idealnym miejscem miłosnego spotkania i symbolem płodności kobiety. Miejscem ucieczki i schronienia kochanków, ale również „zdrojem wód żywych spływających z Libanu” (15). Ogród (gan) oraz zdrój (gal) często występują zamiennie. Ogród zamknięty, ogrodzony czy zdrój odpowiadają dziewictwu kobiety, jej wierności w stosunku do męża. Księga Przysłów 5,16-19.
4,16-5,1
Kobieta prosi wiatr o uniesienie zapachów ze swojego ogrodu, aby ukochany, gdy wejdzie w jego bramy, mógł zakosztować całego jego bogactwa.
5,2-6,13
5,2-8
Nasuwa się pytanie czy początkowy opis całej sceny odnosi się do rzeczywistych wydarzeń, czy może mamy do czynienia z opisem marzeń sennych kobiety? Kobieta poruszona nadejściem ukochanego wstaje, aby otworzyć mu otworzyć drzwi (może również znaczyć otwarcie się na doznanie seksualne), lecz on znika. Wszystko zamiera, cały czar spotkania, podniecenie przemijają. Kobieta wyrusza na poszukiwanie ukochanego. Woła go, ale nie otrzymuje odpowiedzi. Dramatyczny przykład miłości nieodwzajemnionej.
7-8
Kobieta wychodzi w nocy na ulicę miasta, gdzie zostaje napadnięta, pobita i prawdopodobnie zgwałcona. Grupa strażników bierze ją za prostytutkę. Do cierpień psychicznych dochodzi ból fizyczny. W wersecie 8 nie mamy już tylko do czynienia z kobietą zakochaną, ale z kobietę chorą z miłości.
9
Co jest takiego szczególnego w twoim ukochanym? – pytają inne kobiety. Co nam do tego? Pytania kobiet jerozolimskich wyrażają wątpliwości czytelnika.
5,10-16
Opis pasterza, jego fizycznego piękna, odpowiada ideałowi mężczyzny ze starożytności. Całość ciała, od głowy po stopy, według kolejności opisu zawartego w poemacie, zachwyca swoją harmonijnością i pełnią zdrowia. Najbardziej jednak pociągającą cechą jest jego miły głos (13 i 16). „Taki jest miły mój” - kończy z nieukrywaną dumą kobieta.
6,1-3
Wreszcie kobiety jerozolimskie wykazują zainteresowanie ukochanym. Chcą go zobaczyć na własne oczy. Aby nieco ostudzić pragnienia kobiet, ukochana przypomina, że on należy tylko do niej, a ona do niego.
6,4-10
Tym razem pasterz opisuje swoją ukochaną. Używa obrazów bardzo „męskich”, porównań związanych z pasterstwem i z wojskiem. Jednocześnie podkreśla jej wyjątkowość na tle innych kobiet. Jeden z nielicznych fragmentów biblijnych, w który bohaterem jest zakochany mężczyzna.
6,11-12
Bardzo trudne wersy do interpretacji. Wydają się nie pasować do poprzedzających i następujących po nich fragmentów.
6,13 lub 7,1
Piękna ukochana nie potrzebuje już słów ukochanego opisującego jej przymioty. Teraz świadkowie całej historii wzywają ją, aby mogli sami doświadczyć jej niepowtarzalnego piękna, chociaż ona protestuję przypominając o swojej godności. Nie jest obiektem, na który się patrzy i ocenia.
7,1-8,7
7,1-9
Książe wychwala piękno ciała kobiety, tym razem zaczynając od stóp. Jest to bardzo intymny i szczegółowy opis, który różni się znacznie od ideału kobiety współczesnej. Kobieta z Pieśni nad pieśniami jest ideałem płodności, ciałem z krwi i kości, o wyraźnej formie i smukłej sylwetce. Jej poszczególne partie twarzy są porównywane do starożytnych metropolii: Heszbon, Bath-rabbim, Liban, Damaszek i Karmel. W ostatnie fazie mężczyzna puszcza wodza fantazji, kosztując słodycz i dotykając ciała ukochanej.
7,10-13
W wersecie 10 kobieta przerywa erotyczny sen mężczyzny. Przywołuje słowa Boga skierowane do Ewy w momencie wygnania z Edenu, (Rdz2,16 ), zwiastujące wieczne pragnienie kobiety, które będzie podporządkowane jej mężowi. Kobieta w sposób bardzo otwarty i odważny zaprasza go w podróż przez pola i winnice, gdzie odda mu samą siebie.
8,1-5
Kobieta chciałaby, żeby jej ukochany pochodził z jej rodziny, z tego samego plemienia, co było powszechnym warunkiem zawarcia małżeństwa w ówczesnej kulturze. Przykładowo idealnym małżeństwem biblijnym jest związek kuzynów. Po raz kolejny dowiadujemy się o napięciu jakie niesie w tej historii romans pasterza z czarnoskórą kobietą. W wersecie 5 widzimy kobietę wspartą na ramieniu ukochanego, powracających z pustyni, miejsca ich miłości. Kobieta wyłania się zmieniona, z nową świadomością samej siebie. Inni patrząc na nią pytają się: kim jest?
8,6-7
Kochankowie składają sobie przysięgę miłości, która jest najpotężniejszą siłą, przewyższającą wszelkie żywioły i nawet samą śmierć. Przysięga kochanków jest również świadomością, że miłość niesie ze sobą niebezpieczeństwo ludzkiej zazdrości. Hebrajskie słowo qin`â oznacza ludzką namiętność, najczęściej rozumianą jako zazdrość.
Epilog 8,8-14
Zdaniem niektórych fragment jest późniejszym dodatkiem, bo trudno dopatrzyć się kontynuacji i zwartości z tekstem wcześniejszym. Ciekawą interpretacją jest czytanie tego fragmentu jako kulminacyjnego momentu stosunku między dwoma kochankami, gdy ukochana ponagla ukochanego, słysząc zbliżających się braci, którzy odkryją ich zakazany romans. Po hymnie 8,6-7 wychwalającym potęgę miłości, autor, który jest realistą, pokazuje praktyczny i ziemski wymiar miłości, która jest uwikłana w relacje społeczno-kulturowe. Pokazuje realną cenę, którą trzeba zapłacić za oddawanie się idealistycznym uczuciom.
Subscribe to:
Posts (Atom)